Słodycze

Słodycze





Dobra przyznam się, bo po co oszukiwać. Zjadłam 3 cukierki. Tak z tej miski powyżej. Kusiły, kusiły i wleciały do kawy.

No cóż. Jestem tylko człowiekiem. Nie przygotowuje się do zawodów sylwetkowych, gdzie takie postępowanie pewnie zrujnowałoby mi występ na scenie.

Piszą to, chce Ci powiedzieć, że jestem normalnych człowiekiem, który też czasem ma słabszy dzień, który potrzebuje kawałka czekolady.

Wszytko z umiarem. Trzeba wiedzieć, kiedy powiedzieć STOP.

Widzisz, mogłam zjeść pół powyższego pudełka. Zjadłam 3 sztuki i wystarczyło. To dobra lekcja dla nas. Trzeba wiedzieć, kiedy zachować umiar. Okay zdarzyło Ci się, tak jak mi podjeść coś, ale nie załamuj się i nie odpuszczaj. Jutro jest kolejny dzień, kolejne menu, które będę trzymać. Kolejna czysta micha. Nie będę tych cukierków jeść cały tydzień. Moje jelita nie wytrzymałyby tego.

Fakt, ruszyło mnie poczucie winy po nich, i dalsza część dnia nie było zbyt radosna. To dobrze, wiem, jak na mnie działają takie niezdrowe rzeczy. Brzuch bolał następnego dnia i poczucie winy też było.

Ja wyciągnęłam wnioski, a Ty ? Jak reagujesz po zjedzeniu czegoś, co nie sprawi, że sylwetka będzie idealna, a wręcz przeciwnie?



Śniadanie

Śniadanie








Wreszcie znalazłam śniadanie, które jest dla mnie sycące. Duże, które trzyma na dłużej niż 2 godziny.

Zdecydowanie preferuje śniadania wytrawne. Moje śniadanie, to na chwile obecna omlet z płatkami owsianymi. 

Widzisz, zaczynałam od szakszuki, owsianki, a kończę na omlecie. Nie jest powiedziane, że będę go jeść cały czas. Na razie jem go już od tygodnia i dla mnie to najlepsza opcja. Nie będę podawać gramatury, gdyż musisz sama wyliczyć ile i czego potrzebujesz na ten pierwszy posiłek.

U mnie to: olej kokosowy, boczek, jajka, płatki owsiane, woda, sałata (generalnie jakieś zielsko), awokado (jeśli go obecnie mam), pomidory. Czasem cebula.


 A prezentuje się tak jak na powyższym zdjęciu.

Potem jest kawa z mlekiem. Ograniczyłam jej wielkość do małego kubka z mlekiem około 125 ml. I takie śniadanie syci mnie na bardzo długo. Plusy takiego śniadania: można go nawet zrobić dzień wcześniej. Nie ma wymówki, że nie ma czasu rano nas coś zdrowego. 

Pamiętaj, jak ja zebrałam tyłek, to Tobie tez się uda. Od typowego lenia kanapowego, który stracił motywacje, do osoby, która nie może się doczekać tego pysznego, zdrowego śniadania i treningu. 

Być dzieckiem VLOG

Być dzieckiem VLOG



 Fajnie jest się stać, choć na chwile małym dzieckiem. Macie tak czasem? W vlogu możecie zobaczyć co się u mnie działo w ostatnich dniach.





Angielskie życie Vlog

Angielskie życie Vlog







Ajć, Ajć zapomniałam napisać, że na YT jest kolejny vlog. Kliknij TUTAJ
W przyszłym tygodniu będzie post na blogu plus kolejny film na YT. 
Zapraszam Was też na mój FB i INSTAGRAM.





Dieta, Trening

Dieta, Trening






Tak bardzo się ciesze, że moje oko wraca do normy. Mój makijaż jest bardzo minimalistyczny. Najczęściej mogę nic nie nałożyć, ale tusz do rzęs musi być. Teraz mija 3 tydzień bez tuszu. Ciągle chodzę w okularach przeciwsłonecznych, bo czuje się łyso.

Co do kolejnych sukcesów.

Mogę powiedzieć, że to już kolejny dzień, kiedy jem czysto. Naprawdę czysto. Wiadomo, kiedy byłam w Polsce, potem wróciłam, starałam się jeść czysto. Czasem zdarzyła się jakaś pizza, biały chleb czy smażony kotlet.

W wolny wieczór, kiedy wszyscy poszli spać, wzięłam się, za ogarniecie mojego jadłospisu.

Ja typowy endomorfik, który tyje z dwóch powodów: za dużej ilości przyjmowanych kalorii lub od węgli, które w nadmiarze mi szkodzą w postaci tkanki tłuszczowej. Generalnie od samego patrzenia na węgle tyje, hihi taki mały żarcik.

Osoby takie jak ja, czyli o somatotypie endomorfika, bardzo, ale to bardzo muszą uważać na to, co jedzą. Małe odstępstwa powodują zalewnie się tłuszczem. Pogodziłam się z tym. Dlatego mimo masy pokus, trzymam się założonych celów.

Zaczęłam od obliczenia swojego zapotrzebowania kalorycznego. Wiadomo, aby schudnąć trzeba być na ujemnym bilansie kalorycznym. Aby wiedzieć co i jak postanowiłam wyliczyć dokładnie, ile jem kalorii, ile jest tłuszczy, białek i węgli. Niestety tak jak myślałam, trzeba było zredukować ilość węgli, gdyż zjadałam ich dużo więcej, niż mogłam. Natomiast tłuszcz musiał zostać podbity. Tak, mój organizm lepiej funkcjonuje z energii dostarczanej ze zdrowego tłuszczu niż węglowodanów.

Już wiele razy pisałam, że nie mam zamiaru być niewolnikiem wagi kuchennej przez całe życie. Na chwile obecna dla mojego świętego spokoju i oczywiście dla lepszego poznania siebie samej, swojego organizmu. Postanowiłam wyliczyć, ile kalorii potrzebuje, ile z tego to węgle, białka i tłuszcze. Dokładnie się zmierzyć, zważyć i zobaczyć jak takie założenie będzie na mnie działało. Powoli będę odcinać kcal.


Wszystko z głową i mądrze. Należy słuchać swojego organizmu. Jeśli czujesz się słabo, źle to znaczy, że dieta kuleje lub za ciężki trening wykonujesz. To bardzo ważne wsłuchać się w siebie i zobaczyć, co tak naprawdę dla nas jest odpowiednie, a co nam szkodzi.

Co do treningów. Cardio to u mnie numer jeden. Generalnie założenie jest takie, aby tego cardio było 4 razy w tygodniu plus 2 treningi siłowe i 1-2 dni restu. To wszystko jest do modyfikacji. Będę sprawdzać jak moja tkanka tłuszczowa się zachowuje, czy prawidłowo się redukuje itp. Pamiętaj, że należy modyfikować swój trening i dietę. Obcinać czy dodawać kalorie, tak samo z treningiem, trzeba go zmieniać. Organizm szybko się przyzwyczaja i wszystko zaczyna stać w miejscu.

Tak w skrócie wygląda moje podejście do metamorfozy.
Moje podejście jest takie konkretne i z głową. Zresztą sama zobaczysz po moich rezultatach. Daj mi czas.

Aha no, właśnie ważne stwierdzenie. Nie oczekuj ode mnie, że za tydzień wejdziesz tutaj na blog czy na YT i zobaczysz u mnie 5 kg mniej. To nie na tym polega. Pamiętaj, nie przytyło się w tydzień i nie schudnie w tydzień. Zdrowe odchudzanie to takie, które trwa i będzie trwać już zawsze. To nie jest chwilowa zmiana to po prostu zdrowy styl życia. Tak Ja to widzę. A Ty?









Copyright © 2014 BeSlim , Blogger