Postanowienie noworoczne




Na zdjęciu ukochany sernik...

Okay nie będę okłamywać siebie i Was. Ostatnie problemy zdrowotne troche mnie dobiły i troszkę podjadłam słodyczy. O dziwo nie było żadnych fast foodów tylko słodkie.

Ale ja mam taki jeden sposób na mnie.

Postanowienie noworoczne.

 Zakaz jedzenia słodyczy , fast food itp przez cały rok. Nawet tych zdrowych nie robię, żeby nie kusiło. Kilka razy robiłam takie wyzwanie i dałam rade. Nikt we mnie nie wierzył, nawet podsuwali pod nos wszystko, ale dałam rade. Mam nawet gdzieś zdjecia z pierwszą czekoladą po roku postu. Czuję, że teraz też trzeba tak zrobić. Ale, ale zaczynam wcześniej.

Teraz, już dziś, nie czekam do nowego roku.

Działasz ze mną ? Tutaj  ➡️ Słodycze ⬅️ Masz pomocny post , jak walczyć ze słodyczami.

Dlaczego tak drastycznie ? Bo jak nie nakopie sobie sama do dupy tego, że słodycze nie daja mi nic to nikt i nic mi nie pomoże. Dlatego trzeba raz na zawsze z tym skończyć. Naprawde to jest uzależnienie.

Ok naoglądałam się ostatnio zdjęć na zszywce z super brzuchami. Wiem, sama pisałam, że tego nie wolno robić, tylko umiar pomoże. Cóż stało się. Ale plus tego , że spinam dupe i działam. Chce wreszcie włożyć krótkie spodenki w lato, a nie chodzić w legginsach w 30 stopnia.

19 komentarzy:

  1. Dołączam, walcze z Tobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super cieszę się, że jesteś. Jak masz na imię?

      Usuń
  2. Ja te jestem, o dupa juz sie ledwo mieaci w drzwi...
    Jagoda fit

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten sernik wyglada super i pewnie był pycha. Ja od tyg nie jem słodyczy i tez mam plan długo ich noe jeść. Zrozumiałam , ze oprócz chwili przyjemności nie dają nic. Dupa tylko rośnie :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tez mam taki glupi nałóg. Kekabow moge nie jesc ale ciastko , az mnie trzepie. Mój chlopak je cosziennie cos slodkiego i po nim nic nie widac, a mi w dupe wchozi. Powiedz dlaczego gak jest ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po moim też nic nie widać. Ja nie wiem jak oni to robią:(

      Usuń
  5. Nono szalejesz z tym sernikiem. Zjadłaś caly ?:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nooo też bym sobie taki serniczek zjadła, ale czysta micha to podstawa. Fajnie, że się ogarnęłaś z tymi słodyczami. Daj znać za miesiac czy trzymasz się dalej.

    OdpowiedzUsuń
  7. mogłabym przepis na taki serniczek? sprawdza się jako posiłek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie, nie. To był kupiony niezdrowy sernik. Ostatnia słodycz przed postanowieniem. Wiec nie polecam bo niezdrowy i nie zastępuje posiłku.

      Usuń
  8. Dla mnie właśnie najciężej jest z tymi słodyczami. Miałam epizotvw życiu z gotowaniem zazdrosnych wersji ale dla mnie to tragedia. Zamiast jeść ich mniej, jadłam coraz więcej. Jak było za pierwszym razem tego postanowienia? Bardzo ciężko? Nie boisz się ze nie dasz rady w święta? Maja

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jem słodyczy już pół roku. Czuje się świetnie , polecam każdemu taki detoks.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa czy sobie poradziłaś z postanowieniem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za komentarz i zapraszam ponownie. BeSlim

Copyright © 2014 be slim , Blogger