Jak schudnac ?

Dzisiaj chcialabym Wam pokazac kilka punktow , ktore pomoga Wam przekonac sie do aktywnosci fizycznej.

Ogolnie aby ruszyc tylek i wreszcie zadbac  o siebie, a nie za kazdym razem mowic: "zaczne od jutra".




Wiem z wlasnego doswiadczenia, ze najgorzej zaczac.
Ale jak juz sie zacznie  - to owszem super, ale to nie koniec...

Niestety wiele osob, jak juz przekona sie do cwiczen to maksymalnie daje rade z okolo 3 tygodnie, potem rzuca to w cholere bo juz ma dosc.

Ja mam na to sposob, aby nasze cwiczenia trwaly duzoooo dluzej.

Najgorsza jest taka sytuacja, gdzie zebralismy sie do cwiczen , wlaczamy jakis filmik na YT z zestawem cwiczen no i cwiczymy, cwiczymy i cwiczymi i nagle zaczynamy klnac pod nosem ze juz nie daje rady, ze juz by sie wreszcie ten filmik skonczyl. Albo w ogole wylaczamy go i szukamy kolejnego i tak do znudzenia kilka filmikow i za kazdym razem jest to sama.

Druga nie fajna sytuacja, ze no juz znalezlismy sobie jakis trening na YT, w miare dla nas Okay, cwiczymy 1 tydzien, 2 tydzien, a w 3 tygodniu juz mamy dosc tego treningu  i  tak samo z przymusu wlaczamy go po raz setny, znowu klniemy - i wynikiem tego wszystkiego jest to, ze kolejnego tygodnia juz nie zaczynamy.

Jest jeden sposob na powyzsze sytuacje. Jeden ale skuteczny.

A mianowicie najgorzej jest cwiczyc to co sie nie lubi...
Skoro nie odpowiadaja nam typowe dywanowki czyli cwiczenia z filmami z YT to po co je cwiczyc  i tracic swoj cenny czas, jak w tym czasie mozemy zrobic cos innego.

Wez kartke i dlugopis i napisz na niej te aktywnosci fizyczne ktore bardzo lubisz robic.
A na drugiej kartce napisz te ktore nie nawidzisz i Ci nie wychodza. - Gotowe?

To teraz te aktywnosci z kartki o zlych rzeczach zniszcz i nie pamietam, skup sie na tych rzeczach ktore lubisz.

Lubisz jazde na rowerze , a inni mowia ze super sie chudnie biegajac - ale za kazdym razem jak biegasz to nie dajesz rady, nie umiesz oddychac i w ogole nie podchodzi Ci to bieganie.
To wg Ciebie tym bieganiem schudniesz? - oczywiscie , ze nie bo z pare razy pobiegniesz a potem znowu zacznie sie lezenie na kanapie z serialami:)

Wybierz w tym wypadku rower ktory tak lubisz :) Nigdy nie wychodzisz na rower w nerwach ze musisz pedalowac, tylko \z radoscia bierzesz go z piwnicy:)

Jest wiele przykladow takich cwiczen , nie musi to byc rower, czy bieganie, moze byc plywanie, skakanie na skakance, spacer, marsz, cwiczenia w domu, silownia, fitness nooo i mega duzo innych roznych - sam wiesz co najbardziej lubisz!!

Poprostu najszybciej  i najlatwiej schudniesz robiac to co lubisz, a nie robiac to co inni , bo inni mieli takie super efekty po tych cwiczeniahc to ja tez musze - ale co Ci to da skoro nie lubisz ich wykonywac i czekasz zeby szybko sie skonczyly?

To nie ma sesnu.

jesli wdrozysz do zycia te cwiczenia, te aktywnosci fizyczne ktore lubisz to daje sobie reke uciac ze wreszcie schudniesz;)

Ja jestem przykladem tego.

Gdyz pare lat temu bylam bardzo gruba.. nie mogam na siebie patrzec, ale jakos nie cwiczylam w domu, nie przestrzegalam az tak diety bo poprostu nie potrafilam. Ale za to uwielbialam jezdzic na rowerze co 2 dni , albo i nawet codziennie bralam rower  i mnie nie bylo z 2-3 godzin :) Ale bralam go bo bardzo lubialm jezdzic w terenie. Na poczatku wiadomo bylo ciezko co chwile przerwy na wode, odpoczynek itp ale co z tego najwazniejsze ze lubilam to robic, po jakims czasie nawet nie wiedzialam keidy moje cialo sie wysmuklilo, kilogramy spadly i wygladalam super a co najwazniejsze dalej jezdzilam na rowerze bo to kochalam;)


Podsumowijac, robcie to co lubicie a sami zobaczycie, jak szybko mozna schudnac.
Nie zmuszajcie sie do cwiczen ktorych nie lubicie , bo dla innych sa super, a dla Ciebie moga okazac sie nudne, monotonne i meczace...


























zrodlo obrazka: google.pl

14 komentarzy:

  1. Wspaniały post, u mnie było tak ze po prostu pokochałam biegać ! Odpręża mnie to i dodaje energi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i otot chodzi pokochac cos i robic to dalej :)

      Usuń
  2. tego mi było trzeba :) masz rację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze sie, ze jakos tam Cie zmotywowalam :)

      Usuń
  3. Wszystko się zgadza, nie zmuszę się do treningu lub ćwiczenia którego nie lubię, bo po co ? Jest tyle różnych ćwiczeń lub form ruchu - szkoda życia. Jeżeli nie polubię treningu to go nie będzie już jutro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dalam rade miesiac z treningiej ktory w miare byl ok ale klnelam aby szybko sie skonczyl hehe :) teraz cwicze to co lubie i ewekty sa duzo wieksze;)

      Usuń
  4. ja na razie uwielbiam różne filmiki, więc nie jest źle;) a jak nie chce mi się ćwiczyć to zamieniam filmiki na kolejny spacer:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Aktywność fizyczna nie jest tylko niezbędna do idealnej sylwetki. Trzeba pamiętać, że ruch to zdrowie. Trudno przezwyciężyć niemoc na początku, ale za to później trudno żyć bez sportu - uzależnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie, najgorsza jest ten poczatek ;)

      Usuń
  6. zgadzam się - mądry post, w sumie lubię dywanówki, nie lubię chodakowskiej, ale z iron maiden zamiast jej głosu, wchodzi nawet nawet :D
    Try to design

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo ja jej glosu tez nie lubie. Raz z nia cwiczylam i powiedzialam nigdy wiecej;) wole juz Mel B

      Usuń

dziekuje za komentarz i zapraszam ponownie. BeSlim

Copyright © 2014 be slim , Blogger